Taksówkarze strajkują ! Ten zawód ma już dużą tradycję i niechętnie przyjął do wiadomości plany regulacji prawnych dla największego konkurenta z branży technologii mobilnych powiązanych z transportem miejskim. 

Uber został założony w 2009 roku przez Garretta Campę i Travisa Kalanicka i początkowo miał nazwę UberCab. Mobilna aplikacja Uber oficjalnie wystartowała w czerwcu 2010 roku i obejmowała tylko San Francisco. W sierpniu 2010 dyrektorem generalnym (CEO) spółki został Ryan Graves, który przyczynił się do promocji firmy w Stanach Zjednoczonych, co umożliwiło jej dobry start na rynkach zagranicznych. Ryan Graves dopracował także usługę mobilną Uber i zajmował się promocją tej usługi w innych miastach w USA. Później odszedł ze stanowiska dyrektora CEO, przekazując obowiązki Travisowi Kalanickowi, by skupić się na innych projektach.

W kwietniu 2012 roku Uber przetestował w Chicago możliwość rezerwacji samochodów i kierowców, którzy nie byli zatrudnieni przez firmę Uber oraz którzy nie byli licencjonowanymi przewoźnikami. Takie usługi były o wiele tańsze od innych przewoźników działających w Chicago. [wiki]

Taksówkarze zażądali wyłączenia popularnych aplikacji.

„Czasowego wyłączenia aplikacji służących do zamawiania przejazdów i usług transportowych” – tego domagają się protestujący taksówkarze. Jak wynika ze wstępnego porozumienia z przedstawicielami rządu tą sprawą we wtorek ma się zająć Rada Ministrów. Eksperci nie pozostawiają jednak złudzeń. – Rząd nie ma prawnej możliwości, by wyłączyć aplikacje – podkreślił dr Paweł Litwiński, adwokat z Kancelarii Barta Litwiński.

W poniedziałek w Warszawie taksówkarze protestowali pod hasłem „STOP nielegalnym przewozom”. Powodem ogólnopolskiego protestu organizowanego przez związki zrzeszające taksówkarzy zawodowych są zamiary rządu, który planuje uregulować ustawą działalność pośredników.

Rozmawiałem właśnie z moim zaprzyjaźnionym taksówkarzem z Knurowa i nie ukrywał on rozgoryczenia całą sytuacją. Tanie przejazdy zamawiane przez aplikacje na telefon stawiają opłacalność zawodu pod znakiem zapytania – na granicy ekonomicznej zapaści. No ale jak już wspomniał ekspert dr Paweł Litwiński, brak możliwości prawnych aby zakazać (wyłączyć) opisane usługi w sposób zdalny i powszechny.

Z niecierpliwością czekam na rozwój sytuacji. W. Kozaczkiewicz

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *